Mus z czerwonych porzeczek z kolendrą



To nie jest mój pomysł – kiedyś na sklepowej półce z bardzo kreatywnymi konfiturami zobaczyłam takie. Koniec końców kupiłam inne (jagody w żubrówce!), ale ta inspiracja wróciła do mnie, gdy niedawno zobaczyłam na straganie porzeczki. 

Wypróbowałam zatem i mogę z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że to działa! Kolendra świetnie podkręca smak czerwonych porzeczek i nadaje musowi aromatyczny, wytrawny smak. Zrobiłam stosunkowo małą ilość i nie pasteryzowałam. Zapewne się da, bo czemu nie, ale to już musicie wypróbować we własnym zakresie.

Trudno mi podać dokładne proporcje, ale myślę, że nie są potrzebne. Cukru dajemy do smaku, a kolendry troszkę lub nieco więcej w zależności od tego, czy wolicie mieć tylko delikatny jej posmak, czy też chcecie, by bardziej wyraziście przeniknęła porzeczki swoim aromatem.

Składniki:
czerwone porzeczki
cukier
kolendra

Przygotowanie:
Porzeczki myjemy i oddzielamy od szypułek. Wrzucamy do garnka (najlepiej z nieprzywierającą powłoką) i ustawiamy na małym gazie. Gdy zacznie się wydzielać sok, dodajemy kolendrę i gotujemy pod przykryciem około 15-20 minut. Pod koniec dodajemy cukier do smaku. Całość miksujemy – skórki nadadzą masie konsystencję musu bez żadnych dodatkowych zagęstników.

Smacznego!


Komentarze