Liście kolendry
świetnie podkreślają smak marchewki, a soczewica wnosi do pasty solidny,
białkowy ładunek. Ta kompozycja smakowa sprawdza się zarówno w postaci
błyskawicznego dania obiadowego, jak i pasty
kanapkowej.
Składniki na mały słoik:
pół dużej marchewki lub jedna mała (ok. 100g)
ćwierć szklanki soczewicy żółtej lub czerwonej
oliwa lub olej do podsmażenia
1 łyżeczka oleju kokosowego
curry
chili
liście kolendry
sok z cytryny
Marchewkę opłukać i obrać, chyba że jest młoda, wtedy można to sobie darować. Pokroić w plasterki grubości 2-3mm i podsmażyć z niewielką ilością oliwy lub oleju – rafinowanego, bo pamiętajcie, że tłoczone na zimno nie nadają się do smażenia!
Następnie dodać trochę wody i poddusić przez kilka minut.
Dorzucić opłukaną soczewicę i dolać wodę, tak aby było jej nieco ponad poziom
marchewki i soczewicy. Dodać curry, kolendrę oraz odrobinę chili i gotować aż soczewica
będzie miękka (ok. 10 minut), jeśli potrzeba dolewając jeszcze wody.
Całość zblendować doprawiając sokiem z cytryny i olejem
kokosowym.
Smacznego!


Proszę spróbować podobnej pasty z dyni zamiast marchewki.
OdpowiedzUsuńTo ciekawy pomysł, chociaż dynię chyba przydałoby się podpiec, a ja nie mam piekarnika. Nie jestem pewna, czy podduszona w garnku, a potem gotowana z soczewicą, tak jak marchewka w tym przepisie, byłaby dobra. I raczej na pewno trzeba by zmienić zestaw przypraw.
UsuńJesień się zbliża, może poeksperymentuję z pastą z dyni, ale marchewka z soczewicą pasuje bardzo dobrze - polecam! :)